Wydarzenia branżowe | Wydarzenia  (2014-06-16)  

Wywiad z autorem iluminacji Zamku Królewskiego

Klejnoty najpiękniej skrzą się w świetle. Dotyczy to również klejnotów architektury. Dlatego oczywistym ukoronowaniem renowacji wschodniej elewacji Zamku Królewskiego w Warszawie, od strony Wisły, stała się nowa iluminacja świetlna. Stworzenie za pomocą światła nocnej kreacji zabytkowego obiektu architektonicznego tej klasy co Zamek Królewski w Warszawie było zadaniem o najwyższym stopniu trudności. Zachęcamy do przeczytania wywiadu z Piotrem Linca z pracowni projektowej XENO Lighting, która opracowała koncepcję i projekt zrealizowanej niedawno iluminacji wschodniej fasady Zamku, a wcześniej była także autorem projektu oświetlenia Arkad Kubickiego, na których wspiera się jego wschodnią ściana.

Marek Kołakowski: Iluminacja wschodniej fasady Zamku Królewskiego w Warszawie od strony Wisły, ze względu na wysoką klasę i znaczenie tego historycznego obiektu, to duży i prestiżowy projekt. Jakie atuty Pana firmy XENO Lighting sprawiły, że to właśnie jej powierzono opracowanie koncepcji i projektu tej iluminacji?
 
Piotr Linca: Jesteśmy małą firmą, dobrze zorganizowanym i wykwalifikowanym zespołem, któremu mam przyjemność przewodzić, jako „nestor” działający w branży od 1991 r. W wielu poprzednich projektach i realizacjach mieliśmy okazje wykazać się wiedzą, kreatywnością i wrażliwością. Podczas wstępnych rozmów z konserwatorami z Zamku, udało nam się uważnie wsłuchując w ich potrzeby i wizje, przedstawić nasze metody pracy i dochodzenia do celu. Myślę, że wtedy po raz pierwszy nawiązaliśmy nić porozumienia.

 
Piotr Linca (czwarty od lewej) podczas próby iluminacji elewacji Zamku Królewskiego
Fot:
www.facebook.com/xenolightingconcept

M.K.: W jaki sposób fasada zamku była iluminowana dotychczas? Jakie mankamenty miało wcześniejsze oświetlenie iluminacyjne tego obiektu?
 
P.L.: Przede wszystkim po latach eksploatacji efekt oświetlenia wschodniej fasady był dość ubogi. Do wcześniejszej iluminacji użyto jednego typu naświetlaczy z asymetrycznym rozsyłem światła, wyposażonych w lampy metalohalogenkowe o dużych mocach, typu HQI 400W. Oprawy świecące od dołu do góry elewacji nie oświetlały detali i dachu, który przecież stanowi całość z bryłą obiektu i ją dopełnia. Z czasem, w trakcie konserwacji i wymiany źródeł światła nie zadbano o ich właściwe temperatury barwowe i na elewacji zrobił się melanż zimnych i ciepłych plam świetlnych.

M.K.: Jakie były podstawowe wymagania stawiane nowej iluminacji przez konserwatora zabytków?
 
P.L.: Podstawowym wymaganiem było przede wszystkim możliwie pełne oddanie walorów przestrzennych obiektu – stworzenie jego głębi, bez zbytnich akcentów i nadmiernie jasnych plam na fasadzie, nazywanych potocznie przepaleniami. Ważna była także dbałość o proporcjonalny widok bryły budynku i podkreślenie walorów kolorystycznych elewacji. Po zaciętych bojach powrócono do kolorystyki piasków wiślanych z okresu Canaletta, widocznej na jego obrazach. Oczywiście wymagane były także dyskretne formy opraw, niekolidujące z estetyka elewacji.

M.K.: Jakie założenia przyjęto przy tworzeniu koncepcji iluminacji?
 
P.L.: Od początku prac projektowych dbaliśmy i konsultowaliśmy z konserwatorami Zamku dyskretny system montowania opraw tak, aby były jak najmniej inwazyjne i widoczne na elewacji. Ze swej strony sugerowaliśmy włączenie iluminacji Zamku do istniejącego już master-planu Starego i Nowego Miasta – Pomnika Historii UNSCO. Oczywiście, aby uzyskać te efekty, z naszej strony niezbędny był dobór opraw oświetleniowych i źródeł światła z odpowiednimi parametrami – wysokim współczynnikiem oddawania barw, odpowiednią temperaturą barwową, kątami rozsyłu światła i szeregiem innych parametrów. W pracach projektowych dbaliśmy o wysoka estetykę opraw, ich niezawodność, trwałość, a także energooszczędność.

M.K.: Dlaczego przy iluminacji fasady zamku zdecydowano się na zastosowanie technologii oświetlenia LED?
 
P.L.: 70 proc. tej iluminacji zostało zrealizowane przy pomocy opraw LED. Z przyczyn praktycznych polegających na bardzo specyficznych wymaganiach optycznych musieliśmy skorzystać również z opraw z metalohalogenkowymi źródłami światła. O wykorzystaniu opraw LED w iluminacji wschodniej fasady Zamku zdecydowała ich korzystna liniowa postać – mały przekrój przy dużej długości, oraz parametry optyczne. Oprawy takie mogą być montowane w sposób mało widoczny. Ważna była także estetyka. Zdecydowała też ich żywotność zapewniająca długi czas pracy w trudnym środowisku miejskim i lokalizacji w miejscach niezwykle kłopotliwych dla konserwacji. Wszystkie użyte oprawy miały współczynnik oddawania barw CRI powyżej 80, blisko 90, a zatem bardzo wysoki. Dzięki temu kolor elewacji wydaje się być w pełni nasycony i naturalny. Dodatkowym atutem na rzecz technologii LED było oczywiście niskie zużycie energii elektrycznej.

 
Fot: Philips Lighting

M.K.: Jakie inne zalety ma technologia LED w iluminacji obiektów zabytkowych?
 
P.L.: Technologia LED ma w ogóle wiele zalet, ale jak już wcześniej powiedziałem gabaryty, które wpływają na estetykę opraw są niepodważalnie istotną zaletą w iluminacjach obiektów zabytkowych – opraw LED po prostu nie widać natomiast widać światło. Jest jeszcze jeden istotny aspekt, możliwy do zrealizowania tylko w oprawach z technologią LED. To zastosowanie różnych, czasami zmiennych układów optycznych w jednej oprawie. Takie rozwiązanie zastosowaliśmy w oprawach GRAZE firmy PHILIPS do oświetlenia połaci dachu. Aby uzyskać maksymalną równomierność oświetlenia, w jednej oprawie zostały zastosowane równocześnie optyki wąsko i szeroko strumieniowe. Zastosowanie technologii LED pozwoliło na redukcję zużycia energii elektrycznej z około 21 kW do niespełna 6 kW.

M.K.: Uważa się, że dobrze zrealizowane, profesjonale oświetlenie powinno być wynikiem współdziałania specjalistów z trzech dyscyplin – architektury, techniki oświetlania i instalacji elektrycznych. Czy w przypadku iluminacji fasady warszawskiego Zamku Królewskiego było podobnie?
 
P.L.: Tu dochodzimy do niezwykle drażliwego tematu, na świecie istnieje zawód projektanta oświetlenia, który w Polsce niestety nigdy formalnie nie powstał, a co gorsze nie istnieje system kształcenia specjalistów. Oczywiście politechniki na wydziałach elektrycznych mają specjalizację Technika Świetlna, która przygotowuje specjalistów w zakresie technicznym i technologicznym, jednak nie obejmuje ona studiów nad estetyką i wrażliwością plastyczną. To zazwyczaj zdarza się w późniejszym czasie na drodze zawodowej i często jest dziełem przypadku. Również wydziały architektury w szczątkowy sposób kształcą swoich adeptów w dziedzinie oświetlenia. To wszystko przekłada się na niski poziom kultury światła i wagi przywiązywanej do właściwego oświetlania. Na tym poprzestańmy, to temat rzeka.Oczywiście końcowy efekt jest wynikiem współpracy wielu osób – 7 kolegiów konserwatorskich, z których każde wnosiło zmiany i poprawki, spotkań i dyskusji z Panem Dominikiem Mączyńskim – konserwatorem i pasjonatem iluminacji obiektów zabytkowych, wsparcia ze strony specjalistów z Philips Lighting pozwalającego nam zgłębić najskrytsze sekrety i możliwości sprzętu oraz współpracy z zaprzyjaźnionym i kompetentnym projektantem instalacji elektrycznej. Wszyscy byli niezwykle pomocni i przyczynili się do ostatecznego kształtu tego projektu.

 
Fot: Philips Lighting

M.K.: Dlaczego do współpracy przy tym projekcie, jako firma wyspecjalizowana w technice oświetlania, wybrana została firma Philips Lighting?
 
P.L.: Od wielu lat jesteśmy partnerem firmy Philips, a co za tym idzie mamy rozeznanie w możliwościach technologicznych i sferze wsparcia przy projektowaniu. Od początku byliśmy pewni, że wykorzystanie wiedzy i zastosowanie sprzętu, tak znakomitego partnera przyniesie najlepsze możliwe rezultaty. Ponadto Philips, jako jedyna z nielicznych na świecie firm oferujących sprzęt do profesjonalnych iluminacji, dysponowała technologią pozwalającą zrealizować tak wyrafinowane zadanie.

M.K.: Jak układała się współpraca ze specjalistami z Philips Lighting?
 
P.L.: Niezmiennie dobrze. Możliwość częstych kontaktów, udział w szkoleniach i seminariach, a także doskonały personalny kontakt, pozwalają na bycie na bieżąco z wszystkimi nowościami, nadążanie za niezwykle dynamicznie rozwijającą się i zmieniającą technologią. Jako niewielka specjalistyczna firma czujemy się bezpiecznie mając wsparcie takiego partnera.

M.K.: Czy jest Pan zadowolony z rezultatów iluminacji? Czy wszystkie założenia koncepcji i projektu udało się zrealizować w praktyce?
 
P.L.: Osobiście miałem wielką przyjemność i satysfakcję z pracy nad tym projektem. Niestety, znowu muszę trochę ponarzekać, bo decyzje z ostatniego kolegium konserwatorskiego, skutkowały redukcją opraw na dwóch ryzalitach, świecących w dół spod tympanonów. Wpłynęło to niekorzystnie na kontrast między tympanonami, które są teraz prześwietlone w stosunku do górnej, niedoświetlonej części ryzalitu. Nie rozumiem tego działania, co ważniejsze nie było żadnej argumentacji ze strony osób decyzyjnych. Ponadto nie pozwolono nam na zwiększenie dystansu od tympanonów i w końcowej fazie realizacji musieliśmy się ratować dodatkowymi małymi projektorami LED, co spowodowało, że patrząc z dołu mamy efekt olśnienia, na szczęście niezbyt dotkliwy.
Resztę pozostawiam do Państwa oceny.

M.K.: Dziękuję za wywiad i życzę wielu kolejnych, tak udanych projektów.
 

Komentarze:


Katalogi

Katalog firm PL Katalog importerów  Katalog stron WWW

Archiwum informacji

Archiwum newsów

Forum dyskusyjne

Forum dyskusyjne wortalu LIGHTING.PL

Giełda pracy

Giełda pracy

Targi, konferencje

Targi, konferencje

Najciekawsze artykuły - wydarzenia branżowe

CO-Unity przedstawicielem Toshiba w Polsce

CO-Unity przedstawicielem Toshiba w Pols...

CO-Unity B.V. oficjalny przedstawiciel producenta oświetlenia Toshiba otwiera pierwsze biuro w Europie Środkowo-Wschodniej. Firma zaoferuje produkty z linii oświetlenia konsumenckiego, które trafią na sklepowe półki w kwietniu 2017. W ofercie znajdą się także rozwiązania dla sektora publicznego i rolnego oraz przemysłu.

Wyniki Philips Lighting za 2016 r.

Wyniki Philips Lighting za 2016 r.

Philips Lighting ogłosił roczne wyniki firmy oraz wyniki za czwarty kwartał 2016. Firma odnotowała roczny wzrost marży zysku z działalności operacyjnej o 180 punktów bazowych, do poziomu 9,1% i wolny przepływ środków pieniężnych w wysokości 418 milionów euro.

 Dyrektor Generalny Philips Lighting – Eric Rondolat, z wizytą w Polsce

Dyrektor Generalny Philips Lighting – E...

Na przełomie listopada i grudnia Polskę odwiedził Eric Rondolat, który pełni funkcję Dyrektora Generalnego (CEO) firmy Philips Lighting. 2 grudnia Eric Rondolat spotkał się z dziennikarzami w zabytkowej hali targowej Koszyki w Warszawie, aby opowiedzieć o planach firmy, przyszłości branży oświetleniowej i zaprezentować wynik dwuletniej współpracy Philips Lighting z inwestorem odbudowy tego historycznego obiektu.

Patent na sterowanie strumieniem świetlnym

Patent na sterowanie strumieniem świetln...

Spółka Apanet Green System uzyskała ochronę patentową na sposób oraz układ do sterowania strumieniem świetlnym przy wykorzystaniu stateczników elektronicznych oraz zasilaczy LED – w zależności od źródła światła.

110 lat marki Osram – od żarówki do inteligentnego oświetlenia

110 lat marki Osram – od żarówki do inte...

W 2016 r. marka Osram obchodzi swój jubileusz. W ciągu 110 lat istnienia udało się jej pokazać różne oblicza światła – od tradycyjnych źródeł światła, poprzez lampy wyładowcze i LED, aż po światło laserowe i podczerwone. Dziś Osram jest już nie tylko producentem, lecz także kompleksowym dostawcą technologii oświetleniowych. Jubileusz firmy zbiegł się z istotnymi zmianami organizacyjnymi, jakie zaszły w spółce

Silvair pozyskał 12 mln USD na rozwój

Silvair pozyskał 12 mln USD na rozwój

Krakowski start-up Silvair, działający w branży inteligentnego oświetlenia, zamknął pierwszą rundę finansowania, pozyskując od inwestorów łączną kwotę 12 milionów dolarów. Fundusze te przeznaczone zostaną na dalszy rozwój pionierskiej platformy smart lighting oraz wzmocnienie międzynarodowych działań w zakresie marketingu oraz obsługi klienta.